- Była naszym największym skarbem, jedyną córką. Specjalnie wyprowadziliśmy się z miasta, żeby uchronić ją przed środowiskiem, które mogłoby jej zagrażać - mówił przed sądem. Gdy zobaczył córkę martwą krzyczał, by wybudzono go z tego złego snu.
źródło:http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,7648558,Przejmujace_zeznania_ojca_zamordowanej_Mileny.html

Polecam: meble kuchenne